2026 - Nowenna do Pawła Pustelnika - Dzień 08 copertina

2026 - Nowenna do Pawła Pustelnika - Dzień 08

2026 - Nowenna do Pawła Pustelnika - Dzień 08

Ascolta gratuitamente

Vedi i dettagli del titolo

A proposito di questo titolo

Dzień 8

Prowadząc tę rozmowę, spostrzegli, iż skrzydlaty kruk usiadł na gałęzi drzewa i - lekko z niej fruwając – położył przed ich zdziwionymi oczyma bochen chleba. Po jego oddaleniu się, Paweł powiedział: „Popatrzże, prawdziwie czuły, prawdziwie miłosierny Pan przysłał nam pożywienie. Minęło już sześćdziesiąt lat od chwili, gdy zawsze otrzymuję pól bochenka chleba. Na twoje jednak przyjście Chrystus swoim żołnierzom podwoił porcję”.

Życie św. Pawła uczy nas dziś z wielką mocą, że Bóg nigdy nie opuszcza człowieka w jego codzienności, w zwyczajnych doświadczeniach dnia powszedniego, ani w chwilach, które wydają się całkowicie nieprzewidziane. Historia spotkania Pawła z Antonim ukazuje nam Boga bliskiego, czuwającego i troszczącego się o każdego, kto Mu zaufał. Wizyta Antoniego z pewnością nie była przez Pawła zaplanowana. Pustelnik nie spodziewał się gości. A jednak właśnie w tej niespodziewanej sytuacji objawia się piękno Bożej Opatrzności. Wiele razy także w naszym życiu stajemy wobec wydarzeń, których nie potrafiliśmy przewidzieć i do których nie byliśmy w stanie się przygotować. Często wydaje nam się wtedy, że zostaliśmy pozostawieni sami sobie, że Bóg milczy lub że oddalił się od naszej codzienności. Tymczasem postawa św. Pawła pokazuje nam zupełnie inną prawdę: nawet wtedy, gdy po ludzku jesteśmy niegotowi, Bóg jest gotowy, by zatroszczyć się o wszystko. Nasz Patron z pustelni również doświadczył tej rzeczywistości. Jego życie było proste, surowe i ubogie, a mimo to nie zabrakło w nim niczego, co było naprawdę konieczne. W scenie spotkania Pawła z Antonim możemy dostrzec niezwykłą delikatność i czułość Boga, który poprzez kruka przynosi chleb, troszczy się o potrzeby swoich sług i daje im dokładnie to, czego w danej chwili potrzebują. Patrząc na Pawła i Antoniego, zaproszeni jesteśmy do tego, aby na nowo zaufać Bogu w naszym własnym życiu. Bóg zna nasze potrzeby, nasze lęki i ograniczenia. Wie, że nie zawsze jesteśmy przygotowani na to, co przynosi codzienność. A mimo to nie opuszcza nas ani na chwilę. On sam troszczy się o to, co po ludzku wydaje się niemożliwe do udźwignięcia. Dlatego nie musimy się już lękać. Scena z życia św. Pawła przypomina nam, że Bóg zatroszczy się o wszystko — w swoim czasie i na swój sposób. Naszym zadaniem jest zaufać Mu, tak jak zaufał pustelnik z pustyni, i pozwolić, by Jego opatrzność prowadziła nas nawet przez to, co niespodziewane i trudne.

Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? (Mt 6,25)

Ancora nessuna recensione