Definicja strachu
Impossibile aggiungere al carrello
Rimozione dalla Lista desideri non riuscita.
Non è stato possibile aggiungere il titolo alla Libreria
Non è stato possibile seguire il Podcast
Esecuzione del comando Non seguire più non riuscita
Ascolta ora a 0,99 €/mese per 3 mesi con il tuo abbonamento Audible.
Acquista ora a 8,95 €
-
Letto da:
-
Wojciech Masiak
A proposito di questo titolo
Mroczna historia dziennikarskiego śledztwa na mglistej i tajemniczej wyspie Dale, leżącej gdzieś na kanale La Manche. Główny bohater, Ethan Nero, zajmuje się rozwiązaniem niewyjaśnionej sprawy śmierci młodej turystki, której zwłoki ocean wyrzucił przed laty na brzeg. Dziwny symbol, wypalony na ciele dziewczyny, stanowi trop, który prowadzi do odkrycia szokującej prawdy. Szybko okazuje się, że senne miasteczko i jego mieszkańcy skrywają przerażający sekret z przeszłości, a Nero coraz bardziej angażuje się w dochodzenie, którego ceną są strach i szaleństwo.
©2018 Michał Wróblewski (P)2020 StoryboxRecensioni della critica
Coraz chętniej polscy autorzy wychodzą poza miasta i ojczysty kraj, w których żyją; wyszedł i Wróblewski. Powiem krótko: chwała mu za to! Mroczny klimat jednej z mglistych i wietrznych wysepek archipelagu Wysp Normandzkich przydaje opowiedzianej historii... Nie, nie dreszczyku, tylko dreszczy. Wstrząsają opowieścią o dziennikarzu Ethanie Nero, który z psychiką poharataną wydarzeniami z przeszłości, walcząc z traumą, w pogoni za tematem trafia na Dale. Czy ostatnie morderstwo popełnione na wyspie ma związek z tym, które pięć lat wcześniej zmazało ją z mapy turystycznych atrakcji regionu? Przy wsparciu jednego z miejscowych policjantów Nero wikła się w coś, co momentami go przerasta. A kiedy uświadamia sobie, że coś niedobrego dzieje się z nim samym, jest już tylko gorzej... Debiutancka "Definicja strachu" Michała Wróblewskiego to zabarwiony kroplą noir kryminał, mroczny jak miejsce, w którym rozgrywa się jego akcja: czasem płynie leniwie, jak dym z dopiero co wyjętego zza ucha papierosa, czasem pędzi z prędkością fal przyboju, rozbijających się o mur latarni morskiej. Zabawa konwencją w zgrabny, pomysłowy i indywidualny sposób to coś, co lubię. Polecam!
-- Marek Stelar, autor powieści kryminalnych: "Rykoszet", "Twardy zawodnik", "Cień"