Rodzeństwo copertina

Rodzeństwo

Opowiadanie erotyczne

Ascolta ora gratuitamente con il tuo abbonamento Audible

Iscriviti ora
Dopo 30 giorni (60 per i membri Prime), 9,99 €/mese. Puoi cancellare ogni mese
Ascolta senza limiti migliaia di audiolibri, podcast e serie originali
Disponibile su ogni dispositivo, anche senza connessione
9,99 € al mese. Puoi cancellare ogni mese.

Rodzeństwo

Di: B. J. Hermansson
Letto da: Wioletta Szary
Iscriviti ora

Dopo 30 giorni (60 per i membri Prime), 9,99 €/mese. Cancella quando vuoi.

Acquista ora a 5,03 €

Acquista ora a 5,03 €

Rozpinam pierwszy guzik jego koszuli, ten najwyższy. Napotykam jego spojrzenie i zastanawiam się, czy poszłam za daleko. Zakłada ręce pod głowę, rozluźnia się. Figlarność w jego oczach to znak, że mam kontynuować. Rozpinam więc drugi guzik. Trzeci. I czwarty. Niebawem jego tors jest całkiem odsłonięty, a poły koszuli leżą rozwarte z obu stron. Jest dobrze zbudowany, piękny. Głaszczę jego klatkę piersiową, czując rytm bijącego w niej serca. Widzę, jak z każdym oddechem wznosi się i opada. I jak bardzo podniecają go moje pieszczoty.

Jenni jest rozsądna. Wie, co jest właściwe, a co absolutnie zabronione. Christoffer jest jej przybranym bratem. Ale ostatnio Jenni zaczyna patrzeć na niego inaczej niż do tej pory. Nie tylko go widzi i rejestruje, lecz zaczyna go pragnąć. Z całych sił stara się stłumić i wyprzeć swoje zakazane uczucia, które coraz częściej zmieniają się w fantazje erotyczne. Ale kiedy uczucia mimo wszystko okazują się silniejsze, Jenni postanawia je zaakceptować...

W błyskotliwych opowiadaniach B. J. Hermanssona znajdziemy zarówno tempo, jak i poetyckość. Jednocześnie obecny wierszami ton tekstów inspiruje czytelnika do kwestionowania utartych wyobrażeń, najczęściej tych dotyczących norm i seksualności.

Explicit Language Warning: you must be 18 years or older to purchase this program.

©2019 Lindhardt og Ringhof. Translated by Anna P. (P)2019 Lindhardt og Ringhof
Letteratura e narrativa
adbl_web_anon_alc_button_suppression_t1
Ancora nessuna recensione